Ania & Bartek

18 września 2020

Ścianka boho i magiczna sesja ślubna w beskidzkim lesie

Spotykam ludzi, z którymi mogę tworzyć to, co wykreowałam w swojej głowie. Zaczynając od szalonego pomysłu stworzenia dekoracji w lesie, a następnie znalezienia pary, sukni, garnituru, kolorów, roślin i wreszcie ludzi, którzy wezmą udział w tym pięknym szaleństwie!
Dzięki tym ludziom powstała najbardziej magiczna i niesamowita sesja, do której każdy od dłuższego czasu się przygotowywał.
Ania i Bartek to jedna wielka bomba emocjonalności i piękna. Czułam zaszczyt, że mogłam swoją fotografią uwiecznić Ich miłość.